

"Z deszczu pod rynne""Z deszczu pod Rynnę""Z deszczu pod rynne"
Młody Hans z niebieskim okiem Wciąż paradnym chodził krokiem Nosił order SSmana I Adolfa miał za Pana
Żył on jednak z tajemnicą
Którą ludzie się nie szczycą Abrahama syn go spłodził Bez napleta się urodził
Żył on ciągle w konspiracji Wciąż odcięty od swej nacji Po niemiecku zdania składa Lecz hebrajskim płynnie włada
Volksdeutsch, sąsiad z krzywą japą Podkablowa&


"Do usranej smierci""Do usranej śmierci""Do usranej smierci"
Wojna, strzały, huk dokoła Ranny cwel o pomoc woła Ból straszliwy go przeszywa Coś od środka go rozrywa
A mnie srać się chce ogromnie Jednak Talib strzela do mnie Stolec ciśnie mi się z dupy A ja nie chcę w spodniach kupy Jak tu srać przy tym ostrzale By swych gaci nie mieć w kale Trzymać broń czy stolca w dupie? Zesrać się, czy pomóc grupie? To pytanie mnie nurtuje
Skurcz zwieraczy mnie ratuje Podświadomość zadzia


"Sek w tym...""Sęk w tym...""Sek w tym..."
Młody leśnik, człowiek z wąsem Podskakiwał w lesie pląsem Po jagodach nago biega Trzęsie chujem nasz kolega Rosę zbiera fiutem z trawy Szyszki kopie dla zabawy
Mija Góry, Łąki, Lasy I wspomina dawne czasy Ruchał on już Dęby, Sosny Z faktu tego był radosny Klony, Brzozy i Kasztany Las był cały wyruchany
Leśnik wyjął szyszkę z dupy Po czym zebrał się do kupy Przelustrował Bór dokoł


"Krwawa Obstrukcja""Krwawa Obstrukcja""Krwawa Obstrukcja"
Dzisiaj w szkole epidemia Z dupy się wylewa chemia Kaszel z dupy, luźny stolec Smarki z kupy, z gówna bolec
Wszyscy się po dupach drapią
Problemami głowy trapią Co się dzieje, skąd ta ropa? Czemu piecze mnie dziś żopa?
Jebie gównem w całej szkole Ekskrementów wielkie pole Płynie gówno z krwią zmieszane Jebie przy tym niesłychanie
Wszystkie kible są zajęte Na kafelkach stolce kręte W zlewach pływa c
--
Were you about to call me an asshole?
podoba mi się, niebanalne
--
--
W nas jest Raj, Pieklo - i do obu - Szlaki.
--
Break your heart,shake your blood !
Previous PageNext Page